Do augustowskiej policji zgłosiła się matka 14-latki, której córka zamówiła telefon przez internet. Po opłaceniu paczki o wartości 950 zł okazało się, że w środku zamiast telefonu dostała ziemniaki.
Do augustowskiego dyżurnego zgłosiła się matka nastolatki, informując, że jej córka padła ofiarą oszustwa internetowego. Dziewczynka znalazła na jednym z portali ofertę sprzedaży telefonu. 14-latka poprosiła o przesłanie zdjęć urządzenia, sprzedający jednak unikał odpowiedzi. Zapewniał, że jest nowe, nieużywane i nie posiada żadnych uszkodzeń. Ostatecznie zaproponował wysyłkę za pobraniem, na co dziewczynka się zgodziła.
Kurier dostarczył paczkę o wartości 950 zł. Po jej opłaceniu i otwarciu okazało się, że w środku zamiast telefonu znajdują się ziemniaki.
